• Wpisów:1056
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 22:58
  • Licznik odwiedzin:21 884 / 2091 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jeśli twoja miłość została przyjęta i rozchylają się przed tobą ramiona, proś Boga, aby ocalił twoją miłość, bowiem lękam się o serca zaspokojone.
 

 
Kiedy przypadek obudzi w człowieku miłość, wszystko określa się w nim w stosunku do tej miłości i miłość daje poczucie przestrzeni.
 

 
Miłość nie ma wieku i wciąż się rodzi.
 

 
Żyje się chwilą, a czas jest tylko przezroczystą perłą wypełnioną oddechem...
 

 
Mówię do chwili
zatrzymaj się,
jesteś zbyt piękna aby odejść.
  • awatar Nie żyj nadzieją, bo umrzesz: super, u mnie sie jeszcze nigdy nie zatrzymala :/wpadnij do mnie prowadze bloga z opisami, dopiero zaczynam wiec bylo by mi bardzo milo jak bys wpadla i cos skometowala a moze ci sie spodoba i zostawniesz na dluzej :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Bo są ta­kie tęsknoty,
którym nig­dy nie chce­my dać umrzeć.
 

 
"Rozpoczęło się od przypadku, od pewnego zupełnie przypadkowego przypadku, który w najwyższym stopniu mógł być i mogło go nie być."
 

 
Wspo­minam z Tobą wczo­raj , tęsknię za Tobą dziś , za­pamiętam Cię na każde jut­ro ...


...i nie wiem, które to gor­sze przekleństwo
 

 
Miłość niesie ze sobą wiel­kie szczęście, o wiele większe od bólu, który przy­nosi tęsknota.
 

 
Główkuję w ilu częściach mamy puzzle szczęścia,
Bez zająknięcia ułożę, wyjdzie tęcza.

Po stokroć żegnam dziś słodką samotność.
Z doliny niebezpieczeństw wzlecę w kosmos.

Więcej nie mów mi, że serce mam jak z lodu.
Bo nie jeden tu przypłacił już miłością za krzywdy.
 

 
Gdy tak słodko śpisz i śnisz w mych objęciach,
Snuję plany, planuję zmiany, rzucam zaklęcia.
 

 
Kiedy za­myka się oczy do snu, dusza zwi­ja się w ciele jak kłębek, po­zos­ta­wione sa­memu so­bie ciało spraw­dza, czy jeszcze is­tnieje. Wzbudza w so­bie wspom­nienia, bo każdy wy­kona­ny kiedyś gest, każde doz­na­nie zos­tało przez nie za­pamięta­ne. Ciało ma pa­mięć ab­so­lutną, je­go wspom­nienia prze­padają tyl­ko wte­dy, gdy ciało ginie. - Olga Tokarczuk
 

 
Myślisz, że wspom­nienie roz­bi­te na ty­siąc ka­wałków przes­ta­je być wspom­nieniem? A może ma się wte­dy za­miast jed­ne­go ty­siąc wspom­nień? Jeśli tak, to myślisz, że te­raz każde z te­go ty­siąca będzie bolało z osobna? - Janusz Leon Wiśniewski
 

 
Gdzie tu jest sens tego wszystkiego
Po co to wszystko pewnie sama nie wiesz tego
I to przykre w chuj bo jesteś tam, a ja jak ten błazen jak zwykle sam tu
Być może tak musi być, być może to nie byłaś ty
To twój wybór tylko nie mówi mi potem, że nie mam wstydu
 

 
Wpadała częściej, tylko wieczorami
nie mogłem mówić nikomu, mówiła - "Jesteśmy sami"
 

 
I nie jestem już miły dla obcych,
kiedyś czyny teraz skutki i wnioski.
 

 
Czasem myślę, że dłużej się nie da,
że jest teraz a później nic nie ma.
 

 
You can see it from afar
We were riding that wave
Blinded by the lights and it’s something I crave
We didn’t wanna call it too early
Now it seems a world away but I miss that day
Are we ever gonna feel the same?
 

 
Olej pozory, spójrz mi w oczy, zeskanuj dusze
Otrzyj łzy, złap za rękę, pomóż uciec
 

 
Lately I’ve found I’m headed astray
And none of your feels care in to play
I am stronger, stronger, stronger
Cause now I can see the things that use me
I’m stronger, stronger,
Cause I know that you’re saving me
__________________
Ostatnio zauważyłem, że podążam niewłaściwą ścieżką
I żaden z Twoich dotyków nie ma znaczenia w tej grze
Jestem silniejszy, silniejszy, silniejszy
Ponieważ teraz dostrzegam rzeczy, które mnie wykorzystywały
Ponieważ teraz wiem, że to Ty mnie ratujesz
 

 
Rozumiesz? Się gdzieś wypala żar
I wtedy zrywasz się ze smyczy i idziesz w bal
Pij, pal, pal, pij, pij pal i lataj
 

 
nie ma co szukać winnych na niebie
skoro to co zrobisz z życiem zależy tylko od ciebie